Twoje stopy wybrałyby…?
Znasz ten moment, kiedy znajoma zachwyca się swoimi butami tanecznymi a Twoje stopy nie są w stanie znieść ich nawet przez chwilę? Polecajki sprawdzają się czasem. Ale nie zawsze 🙂 Dlaczego? Pewnie wiesz, że jest tyle stóp ile … ludzi na świecie.
Każda para odzwierciedla indywidualną historię życia, jest naszą wizytówką. Długość poszczególnych paluchów, wrażliwość, tęgość w palcach, pięcie, przegub .. i mnóstwo innych cech powoduje, że inaczej „czujemy” buty.
Krój butów tanecznych powinnaś więc dobrać do własnych potrzeb. Istotą tego wyboru jest wielokrotne przymierzanie różnych modeli. Nie ma nic ważniejszego dla zdrowia Twoich stóp niż dobrze dobrana para butów użytkowych – w ruchu są one bowiem narażone na wiele urazów.
Wybierz ten model, który dobrze trzyma stopę, nie „lata” na pięcie i stabilizuje Cię po kroku tanecznym dając możliwość sprawnego postawienia kolejnego kroku. But ma dyscyplinować, ale nie „więzić” Twoje stopy.
Jego wysokość – Obcas 🙂
Dużą rolę pełni oczywiście też stopień przyzwyczajenia mięśni do funkcjonowania na określonych wysokościach obcasów. Co to znaczy? Jeśli na codzień biegasz w szpilkach na 8cm obcasie (czego raczej nie polecam), to taniec na 6 cm obcasie będzie dla Ciebie „pestką”.
Jeśli zaś na codzień nie wychodzisz z adidasów – każdy obcas będzie na początku trudny. Z samego faktu nieprzyzwyczajenia ciała do „wysokości” powyżej 1 cm- może być Ci trudno nawet bez wysiłku stać na podwyższeniu.
Do ćwiczeń marsz!
Swoją drogą – ćwiczenia stóp powinny być codziennością i tu nie ma znaczenia jakie buty nosisz! Stawanie na palcach, wewnętrznych i zewnętrznych stronach stóp, stretching palców, masaż i rolowanie, to absolutne podstawy. Siedząca praca też jest doskonałym „sposobem” na trening stóp. Wypróbuj ćwiczenia znalezione na kanałach internetowych. Tu też zwróć uwagę na własne potrzeby i uważnie obserwuj efekty. Nie wszystkie ćwiczenia będą dobre dla wszystkich … tak samo jak nie każde buty są dobre dla Twoich stóp! 🙂




