Nie jest to wynalazek naszych czasów ani materiał „nowoczesny”. Taki rodzaj materiału sprzedawany był też „naście” lat temu pod nazwą derma lub skaj. Określenie „ekologiczna” to dodatek już nowszy, nawiązujący do trendu „eko”.  Eksperci tematu zamiennie stosują określenia: skaj, derma, dermatoid, sztuczna skóra. W gruncie rzeczy jest to tkanina poliestrowa pokryta warstwą polichlorku winylu. Wyprodukowana całkowicie chemicznie. Wykorzystywana jest w produkcji butów i galanterii skórzanej, pozwalając uzyskać niższą cenę. Powierzchnia tego syntetyku może naśladować np. skórę  zwierzęcą. Rodzajem sztucznej skóry, ostatnio bardzo popularnej, jest tzw. alcantara. Jest to też materiał syntetyczny, bardzo dobrze imitujący skórę naturalną. W dotyku praktycznie nie różni się od naturalnej. Alcantarę produkuje się z drobnych mikrowłókien poliestru i poliuretanu.

Eko-skóra – komfort czy tortura?

A jak jest z komfortem użytkowania butów z „ekoskóry”? Opinie wskazują, że skóra ekologiczna nie „oddycha” tak dobrze, mogą więc tworzyć się na stopach odparzenia związane ze zmniejszoną cyrkulacją powietrza. To z kolei może powodować rozwój bakterii i grzybów. Noszenie butów z tworzyw sztucznych to także często problem zapachu – podczas chodzenia, tańca – buty mogą zacząć brzydko pachnieć. Problem nasila się w pomieszczeniach, gdzie temperatura jest wysoka, a także podczas intensywnego wysiłku. Kolejnym aspektem jest mniejsza wytrzymałość i niższa odporność na przetarcia, szczególnie w miejscach gdzie obuwie wykonuje dużo „pracy”, tj zgina się lub ma styczność z parkietem (palce stóp). Oznacza to konieczność częstszej wymiany obuwia, na co też wskazują opnie użytkowników.

Zaletą butów ze skóry ekologicznej jest cena – produkty z ekoskóry są – a w zasadzie powinny być – dużo tańsze, co najmniej o połowę od butów ze skóry naturalnej. Co ważne dla ekologów – taki materiał nie jest biodegradowalny.

Wąchajmy buty!

Obuwia z materiałów syntetycznych jest coraz więcej, wg niektórych źródeł stanowią ok. 50% całej produkcji. Jak rozpoznać buty z „ekoskóry” ? Sposobów jest kilka – po pierwsze – zwróćmy uwagę na cenę – powinna być niższa. Nie sugerujmy się wyglądem – technologia produkcji ekoskóry pozwala uzyskać do złudzenia przypominający skórę – materiał sztuczny. Co możemy też zrobić, to …. powąchać obuwie – to sztuczne będzie miało specyficzny zapach. Bacznie przyjrzyjmy się też fakturze materiału – sztuczny materiał będzie z reguły cieńszy oraz „idealniejszy”.   Poza tym poszczególne rodzaje skóry powinny być oznaczone odpowiednimi kodami lub symbolami (na pudełku lub bucie). Obuwie ze skóry ma charakterystyczne oznaczenie. Zawsze możemy dopytać sprzedającego. Powinien udzielić szczegółowej odpowiedzi – zwracajmy uwagę na to czy wszystkie elementy obuwia są wykonane ze skóry naturalnej, czy mamy do czynienia z łączeniem różnych materiałów.

Skóra? Skóra!

Wybór oczywiście należy do Was. Łatwiej wybrać świadomie wiedząc więcej. My stawiamy na skórę naturalną. Wierzymy że w dobrej skórze jesteśmy bliżej ku naturze. 🙂